W straży pożarnej dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry,czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął! - odpowiada wściekły strażak. - Ale jak przyjemnie tego posłuchać!
Losowe Dowcipy:
Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowi... Więcej
Odbywa się szkolenie. Kapral daje komendę:
- Maski zał... Więcej
Egzamin z zoologii:
- Co to za ptak? - pyta studenta p... Więcej
Uwaga! Kierowca jest naturalną blondynką! Więcej
Odpierwiastkuj się ode mnie Ty ilorazie nieparzysty, bo jak ... Więcej