Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...
Losowe Dowcipy:
Odbywa się szkolenie. Kapral daje komendę:
- Maski zał... Więcej
Uwaga! Kierowca jest naturalną blondynką! Więcej
ZUS z pewnością jest organizacją przestępczą, ale nie można ... Więcej
Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta się:
- C... Więcej
Marynarz opowiada w knajpie wrażenia z ostatniego rejsu:
Więcej