;)



Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze atrakcyjna kobietę. Podchodzi i zagaja:
- Co porabiasz, ślicznotko?
Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
- Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet tutaj. Uwielbiam dymać kogo się da. Od kiedy skończyłam nauki, nie robię nic innego. Na to on:
- No proszę, coś podobnego! Bo ja też jestem prawnikiem. A pani mecenas to w której kancelarii pracuje?

Losowe Dowcipy:


Proszę nie wjeżdżać mi w bagażnik Więcej

Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizkę, wy... Więcej

Dwadzieścia lat temu, Józek Gąsienica spod Zakopanego został... Więcej

Kapral mówi do szeregowca:
- Masz żetony telefoniczne?... Więcej

Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego: Więcej

Kategorie

Reklama